Materiał do badań pismoznawczych – zasady kompletowania

25 października 2011

Problem dysponowania w badaniach pismoznawczych odpowiednim materiałem porównawczym od dawna i wielokrotnie podnoszony był jako warunek wydania należycie uzasadnionej opinii pismoznawczej. Zagadnienie to nie jest, niestety, należycie dostrzegane w praktyce i to nie tylko przez organy procesowe, ale też niekiedy przez samych biegłych. Mniejszym problemem jest sytuacja, w której organ procesowy powołujący biegłego przekazuje niedostateczny materiał porównawczy, bo jeśli sam opiniujący dostrzeże ten niedostatek i dochowa należytej staranności w jego usunięciu, to poza nienajlepszą oceną wiedzy kryminalistycznej organu procesowego przypadek taki nie rodzi żadnych negatywnych konsekwencji.

Jednak spotykamy się niekiedy ze sprawami znacznie poważniejszymi, polegającymi na potrzebie wydania kolejnej już opinii, gdyż wcześniejsze wydane zostały na nieodpowiednich wzorach porównawczych. W takich przypadkach materiał porównawczy napływa niejako stopniowo; pierwszy biegły uznaje go za wystarczający i wykonuje badania, drugi – widzi potrzebę jego powiększenia, w końcu jednak okazuje się, że dla wydania trzeciej opinii niezbędny jest jeszcze szerszy materiał albo innego rodzaju. Problem ten należy widzieć przede wszystkim od strony metodologicznej, bo już pierwszy biegły powinien (jeżeli było to obiektywnie możliwe) dysponować materiałem porównawczym prawidłowo zebranym.

Na pytanie, jaki powinien być materiał porównawczy, nie jest łatwo wprost odpowiedzieć; niektórzy autorzy [R. A. Huber, A. M. Headrick, Handwriting Identification: Facts and Fundamentals, CRC Press 1999] wątpią, czy taka odpowiedź jest w ogóle możliwa do uzyskania.

Jednak praktyka opiniodawcza Katedry Kryminalistyki WPiA UW pokazuje kilka istotnych tez, które dadzą się ująć w następujący, syntetyczny sposób:

1.Należy dochować najdalej idącej staranności i wytrwałości w poszukiwaniu wzorów porównawczych, a nie zadawalać się materiałem zawartym w tylko w aktach, rezygnując z jego uzupełnienia; innymi słowy – materiał powinien być maksymalnie różnorodny, co pozwala niekiedy na bardziej kategoryczne ustalenia. Przykładem takiego działania jest np. poszukiwanie zapisów minuskułowych (jeśli dostępny materiał porównawczy jest sporządzony majuskułą).

2.Konieczna jest należyta ocena przydatności całego materiału porównawczego posiadanego w ekspertyzie, dokonywana zwłaszcza na tle rodzaju i właściwości graficznych kwestionowanego rękopisu oraz okoliczności danego przypadku. W wielu sprawach biegli koncentrują się wyłącznie na wybranych wzorach porównawczych, które mają uzasadniać wnioski opinii, natomiast nie biorą pod uwagę innych możliwości wyjaśnienia powstania materiału porównawczego niepasującego do ich koncepcji. Szczególnie cenne w tym zakresie są np. zapisy poczynione pismem ręcznym osób znajdujące się w dokumentacji medycznej

3.Niezbędna jest również należyta staranność w pobieraniu materiału porównawczego, gdyż wszelkie odstępstwa od przyjętych reguł mogą zniekształcić lub nawet wypaczyć wynik ekspertyzy. Jako typowy przykład błędu można wskazać sugerowanie stosowania określonych rozwiązań graficznych, przedstawianie osobie, od której pobiera się materiał, wzorów pisma do naśladowania itp.

Reasumując trzeba podkreślić, że dużą rolę w uzyskiwaniu materiału porównawczego odgrywa biegły, którego prawem, lecz także obowiązkiem jest dysponowanie odpowiednim materiałem porównawczym. Jeśli organ procesowy nie spełni żądania uzupełnienia materiału (lub z powodów obiektywnych nie jest w stanie tego uczynić) biegły ma prawo odmówić wydania opinii lub odpowiednio sformułować jej końcowe wnioski ze wskazaniem powodu ograniczenia ich zakresu bądź stopnia ich kategoryczności.

Opracowano na podstawie: T. Tomaszewski: Materiał porównawczy – ciągle niedoceniany problem, w: Z. Kegel (red.): Aktualne tendencje w badaniach dokumentów, Wrocław 2010 s. 513 i nast.